Z reguły jest tak, że im we wcześniejszych czasach żył człowiek tym mniej o nim wiemy. Tyczy się to także tych najbardziej znanych ludzi czasów starożytnych, czy też średniowiecznych. Im więcej czasu minęło od ich śmierci, tym więcej jest mitów, a mniej prawdy na ich temat.
Z Sinanem było jednak inaczej. Mimo, że żył ponad 500 lat temu, to nadal o nim wiemy stosunkowo wiele. Zachowały się zapiski dotyczące jego życia, co okazało się cennym źródłem informacji. Jako młody człowiek przez prawie dwadzieścia lat służył w wojsku. Następnie postanowił zająć się architekturą. I to dało mu tytuł najwiekszego tureckiego architekta imperium Osmańskiego, a także prawdopodobnie największego projektanta tureckiego pochodzenia wszechczasów.
Sinan tworzył swoje projekty bardzo szybko, a mimo to wkładał w ich budowę wiele finezji. Spod jego ręki wychodziły zarówno proste projekty mostów i łaźni, jak i wielkich rozbudowanych pałaców, oraz meczetów. Choć do dzisiejszych czasów niewiele przetrwało jego dzieł z powodu ciągłych wojen toczących się na terenach imperium osmańskiego to jednak te, które przetrwały są wielkimi dziełami sztuki.
Sinan został obdarowany przez swojego Boga długim życiem i przez to miał możliwość projektowania i przekazywania nowych prac pod budowę. Jego 99 lat życia było dla architektury Imperium Osmańskiego wielkim pozytkiem zarówno kulturowym, jak i militarnym. Szkoda, że nie ma w dzisiejszych czasach tak utalentowanych architektów, jak Sinan. Choć z drugiej strony czasy się zmieniły i budować piękne budowle jest o wiele łatwiej.